sobota, 27 października 2012

nie wytrzymała
wiedziała, ze robi
źle
ale czy to ważne ?
dla niej nie było
to sprawiało jej
przyjemność
satysfakcję
ból ale i 
ukojenie
wyszła pod pretekstem
skorzystania z toalety
sięgnęła do szuflady
wyjęła ją i przepełnił ją
strach
tą nieustraszoną
wojowniczą dziewczynę
ogarnął strach
bała się ale musiała
wierzyła w to że musi
to zrobić
nie musiała
mogła rozwiązać swoje problemy
nie chciała
bojąc się przeciągnęła drżącą dłonią
trzymającą żyletkę po nadgarstku
bardzo mocno
krzyknęła
"przepraszam"


czas nie leczy ran
czas przyzwyczaja do 
cierpienia

Dla N.

jedno słowo przychodzi mi
do głowy
dziękuję
jesteś ze mną, jesteś przy mnie
gdy tego potrzebuję
mam Cię tylko w sercu
bo daleko jesteś
lecz to nie zmienia
uczucia do Ciebie
przyjaźń to coś wspaniałego
tego nie da się opisać
słowami
lecz ty jesteś moją
przyjaciółką
zawsze wspierasz
zawsze pocieszasz
i gdy kłócimy się
to obie wiemy
że to nie ma 
 najmniejszego sensu
bo i tak się godzimy
wyciągamy do siebie
 ręce w potrzebie
dzielimy się
uczuciami
problemami
wspomnieniami
wiemy o sobie
prawie
wszystko
i kocham Cię
bo jesteś
i pozwoliłaś
się odkryć.
dziękuję







To taki wiersz ode mnie dla N.
Kocham Cię, pamiętaj.
Szczęśliwej miesięcznicy <3